Aktualności

Po pracę do Danii

Adelajda Kołodziejska   Dziennik METRO   13.08.2007 r.

  W Danii brakuje rąk do pracy - jest od 70 do 100 tys. wakatów. Zatrudnienie znajdą m.in. polskie pielęgniarki, lekarze i pracownicy budowlani oraz pracownicy sezonowi a także kierowcy.

  Nie trzeba jeździć do Londynu czy Dublina, by nieźle zarobić - przekonują duńscy pracodawcy. Lista pracowników, których chcą zatrudnić, jest pokaźna. Są na niej: mechanicy, elektrycy, rzeźnicy, murarze, cieśle, ślusarze oraz kierowcy. Brakuje również lekarzy, pielęgniarek, adwokatów, infor matyków i nauczycieli. - Obecnie mamy ok. 70-100 tys. wakatów - informuje Claus Hjort Frederiksen, duński minister pracy. Jak donosi gazeta "Berlingske Tidene", tylko w służbie zdrowia będzie wkrótce ponad 3400 wakatów lekarskich i co najmniej drugie tyle pielęgniarskich. Na pracę mogą liczyć Polacy. - Już rozpoczęliśmy rekrutację kilkuset polskich lekarzy. Właśnie prowadzimy kurs językowy dla sporej grupy pielęgniarek, które podejmą pracę w największym stołecznym szpitalu Herlev - mówi Bent Hansen, przedstawiciel Danske Regioner (związku samorządowego pięciu regionów).

  Zarobić można także w sezonie. - W zeszłym roku w ramach programu prac sezonowych realizowanego przez Eures wyjechało z Polski 1500 osób - mówi Amadeusz Konieczny z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu. Do najbardziej popularnych zajęć należą: zbiór warzyw i owoców, cięcie roślin ozdobnych oraz praca w szkółkach. Infor macje można znaleźć na: www.seasonalwork.dk.

  A co z formalnościami? Polacy, którzy chcą się zatrudnić w Danii, muszą otrzymać pozwolenie na pobyt i pracę. Na terytorium królestwa można przebywać bez żadnych pozwoleń do trzech miesięcy. Ci, którzy mają udokumentowane środki utrzymania, mogą poszukiwać pracy w Danii przez sześć miesięcy i zarejestrować się w duńskim urzędzie pracy (www.af.dk). Język nie powinien być problemem. - Można sobie poradzić ze znajomością angielskiego. W południowej części kraju dość popularny jest niemiecki - mówi Amadeusz Konieczny. - Często pracodawca sam zapewnia kurs języka - dodaje.

  W Danii nie ma ustalonej dla całego rynku płacy minimalnej. Osoby bez kwalifikacji mogą otrzymać wynagrodzenie od 13-14 euro za godzinę, specjaliści 20-30 euro. Muszą się jednak nastawić na wysokie koszty utrzymania. W Danii ceny jedzenia są wyższe od polskich o 30-50 proc.

  PRZYDATNE LINKI

Ambasada Królestwa Danii w Polsce: www.ambwarszawa.um.dk
duński Urząd Imigracyjny: www.nyidanmark.dk
Workimport - strona o rynku pracy dla Polaków w Danii: www.workimport.dk (jest polska zakładka)
AMS - duńskie pośrednictwo pracy: www.ams.dk
Jobbank - baza ofert pracy w Danii: www.jobbank.dk
EURES - Europejski Portal Mobilności Zawodowej: www.europa.eu.int/eures/

Żródło: http://serwisy.gazeta.pl/metro